Windows 7 – osobiste spostrzeżenia i porównanie z Windows XP

///Windows 7 – osobiste spostrzeżenia i porównanie z Windows XP

Windows 7 – osobiste spostrzeżenia i porównanie z Windows XP

Chciałbym tutaj obalić może kilka mitów, przedstawić parę faktów na temat nowego Windows 7 x64, które to mity krążą po niedoinformowanych ludziach powodując moje rozdrażnienie.

Jakiś tydzień temu sytuacja życiowa zmusiła mnie do zmiany dysku twardego ; korzystając z okazji zakupu nowego dysku postanowiłem dać szansę nowemu Windows 7 Professional, który otrzymałem bezpłatnie ze szkoły w ramach programu MSDNAA.  Poinformowałem mojego ojca, który czasem korzysta z komputera, że zainstalowałem Windowsa 7. W odpowiedzi usłyszałem ” Windows 7 ? Przecież wszyscy mówią że to gówno”. Ja pytam – „kto tak mówi? ” a on:  „U mnie w pracy wszyscy chłopacy. „.

Pomyślałem – OK, ale .. dajmy mu szansę

Nie lubię stwierdzania czegoś bez poparcia tego argumentami. Wróćmy do instalacji

Pierwszy szok

Windows 7 zainstalował się prawie półtora raza szybciej niż leciwy już XP. Instalacja trwała ok. 20 min – i szło to z automatu, bez zbędnego klikania i pytania się instalatora o pierdoły.
Ok. Mam Windowsa 7. Na razie nie bardzo wiem co gdzie i jak (ustawienia, zmiana schematów zasilania itp.. ) . Dałem sobie pare chwil na opanowanie i już jest lepiej.

Co najlepsze – niby system nowy, niby obciążający bardziej sprzęt, a np. IE8 odpala się dużo szybciej niż w XP. Pytam zatem – gdzie ta „ciężkość” ? gdzie ta „waga” nowego Windowsa?

Sterowniki Windows 7

Wiadomo, jak to w Windows – bardzo dużo jest, niektórych nie ma. Ale za to Windows Update jest świetny – znalazł mi sterowniki do starej karty telewizyjnej na chipsecie sa713x od ręki! A ja zanim odpaliłem WinUpdate to straciłem ok. 2h na szukanie sterowników – żadne nie zadziałały (może decydująca była wersja X64). W każdym bądź razie Windows Update ściągnął działający driver od ręki – ten i wiele innych np. do nvidii. Brawo, duży plus!

Szybkość działania – uruchamiania programów – w większości jak na XP, ale nie wolniej.

Gry* – póki co wszystkie odpaliły się bez problemu – oprócz leciwego Half Life 1 do którego mam straszny sentyment 😉

I tutaj uwaga! Przy domyślnie włączonym interfejsie AERO na mojej karcie GF9600GT miałem spadek FPS w grach o kilka – kilkanaście procent!

Po wyłączeniu AERO nie tracimy wiele a wydajność karty grafiki wraca do normy.

Ciekawostka – od razu po instalacji działają filmy XVID,DIVX,QuickTime itp . – wbudowane popularne kodeki.

Zapewne pomyślisz – OK, nie chodzi gorzej niż XP, ale plusów ma niewiele zatem w czym rzecz?

Rzecz w tym, że jest to nowa architektura, że ma wiele wbudowanych opcji zabezpieczeń ; wygoda, interfejs korzystania z systemu jest dużo ciekawszy i bardziej ergonomiczny.

Podsumowanie

Reasumując – bardzo zachęcam do porzucenia dinozaura XP i przeniesienia się w miarę możliwości na Windows 7. Ja miałem to szczęście, że dostałem Windows 7 Pro X64 bezpłatnie ; jeśli również masz taką opcję i taki dylemat – czy zostać przy stabilnym XP , czy próbować nowego Windows 7, na którym rzekomo „nic mi nie zadziała” – gorąco polecam instalację tego drugiego.


Dodaj komentarz

komentarzy

2014-03-25T22:58:06+01:00 3 listopada, 2009|Newsy ze świata IT|Możliwość komentowania Windows 7 – osobiste spostrzeżenia i porównanie z Windows XP została wyłączona